„Efekty przyszły szybciej, niż się spodziewałem. W ciągu dwóch lat wygrałem kilka turniejów regionalnych, a zdobyte nagrody – choć nie o nie tu chodzi – były miłym potwierdzeniem, że idę w dobrym kierunku. Najważniejsze jednak jest to, że przestałem bać się silniejszych przeciwników. Trener wypracował ze mną taki repertuar debiutowy, który pasuje do mojego stylu, a analiza partii po każdym turnieju stała się dla mnie równie ciekawa co sama gra. Udało nie się przeskoczyć z trzeci i na pierwsza kategorię w dwa lata
Co szczególnie doceniam – szkolenie nie polegało na suchym wkuwaniu wariantów. Trener zawsze znajdował czas, by wytłumaczyć zawiłości pozycyjne w sposób zrozumiały dla amatora, a jednocześnie podnosił poprzeczkę na tyle, bym czuł intelektualne wyzwanie.
Jeśli ktoś zastanawia się nad profesjonalnym treningiem, niezależnie od wieku i poziomu – serdecznie polecam. Dla mnie te dwa lata to była prawdziwa szachowa szkoła życia. Trenerze – ogromne dzięki za wiarę we mnie, za setki przeanalizowanych pozycji i za to, że pokazałeś mi, jak piękną grą są szachy, gdy zna się ich głębię.”
— Jarek · 4 dni temuCzytaj całość