
Dla jednych uczniów wakacje, to czas totalnej laby i odpoczynku, letnich szaleństw i zabawy. Dla innych, to czas nieco bardziej pracowity, z uwagi na poprawki czy egzaminy. Jednak niektórzy wcale nie cieszą się z zakończenia roku szkolnego. W całej tej uczniowskiej euforii są jeszcze ich rodzice, którzy martwią się prezentami dla nauczycieli. Co można wręczyć zamiast standardowego kwiatka? Czy trafi w gust nauczyciela, a może wręcz doprowadzi go do łez. Odwieczne pytanie brzmi: Co lubicie dostawać w prezencie? Jakie prezenty były dla Was wielkim zaskoczeniem, a które z nich "wychodzą Wam bokiem". Czekamy na Wasze komentarze.




