„Pracujemy nad moim koślawym francuskim już parę miesięcy i jestem bardzo zadowolona. Mimo że francuskiego uczę się już wiele lat (gimnazjum, liceum, teraz 5 rok studiów), zawsze miałam jakieś dziury w wiedzy, których te wszystkie lata nie zdołały zatkać, a co najwyżej utwierdzały mnie w dalszym uczeniu się z błędami, więc tym bardziej się cieszę, że wreszcie trafiłam na kogoś, kto cierpliwie te dziury ze mną tropi, zatyka solidnymi fundamentami wiedzy i prostuje te wszystkie moje koślawizny językowe (a to wcale nie jest takie proste!). Do tego przez lata doświadczeń wypracowała szereg trafnych analogii i metafor ''dla opornych'', które nieco pozwalają wreszcie zrozumieć frankofoński tok myślenia, czasami dla polaków bardzo nieoczywisty. Jest otwarta na różne metody nauczania i nie trzeba się bać zasygnalizować, jak jakaś nam nie pasuje, zawsze da się dogadać i wybrać coś dla nas lepszego. Nie boi się też wnikliwych pytań (i to nawet tych lekko dziwnych i nie na temat), co dla mnie jako ADHD z galopującym jak dzika wiewiórka mózgiem, jest bardzo ważne.”
— Zuzanna · 6 dni temuCzytaj całość