„Po 1,5 rocznej przygodzie z Panią Moniką zostaliśmy poinformowani, że Pani Monika nie będzie już uczyć syna.
Pani Monika ma swoje zasady, ale tylko jej zasady są ważne, reszta się nie liczy, a mianowicie chodziło o to, że syn przyszedł z bólem głowy do domu i niestety musiałam odwołać zajęcia za co zostałam podliczona w wysokości 100 zł, a lekcji nie można juz było odrobić bo Pani Monika wiecznie zapracowana.Postanowiłam porozmawiać z Panią Moniką, że to tylko dziecko i nie przewidzę na 24h przez zajęciami, że będzie chore.Po czym dostaję sms o treści, że w związku z naszą ostatnią rozmową podjeła decyzję o zakończeniu współpracy.
Podejście tej kobiety to "klienta" uważam za skandaliczne gdzie u mojego syna zakończyło się to trauma.
NIE POLECAM!”
— Aga · ponad rok temuCzytaj całość