„Do Mikołaja trafiłam we wrześniu zeszłego roku jako samouk, któremu wydawało się że coś umie. Okazałam się być T-rexem nie ogarniającym własnych kończyn. Mimo to wyszłam ze śmiałym (żeby nie powiedzieć zuchwałym) pomysłem - ej, w maju się hajtam, chce zagrać koncert na swoim weselu. 8 kawałków. Czy Mikołaj popukał się w głowę i powiedział że chyba żartuję? Ależ skąd! Podjął rękawicę dzielnie pracując ze mną przez wiele miesięcy. Znosząc moje marudzenie, żonglowanie tematami, technikami i zagadnieniami. Wyprowadził na prostą wszystkie błędy, które robiłam, zbudował podstawy do dalszej pracy i cierpliwie tłumaczył każdą przerabianą rzecz. Dodatkowo ogrom wsparcia jakie dostałam przed samą imprezą i zainteresowanie po roztapia moje serduszko. Jestem mega wdzięczna i pod ogromnym wrażeniem. Zdecydowanie polecam każdemu niezależnie od poziomu. A moja przygoda z perkusją trwa nadal i na pewno szybko się nie skończy.”
— Magda · 1 mies. temuCzytaj całość