Kłopotliwe pytania uczniów - jak z nich wybrnąć?

Pożądane cechy każdego ucznia to ciekawość, dociekliwość, głód wiedzy, chęć zdobywania nowych informacji, doświadczania różnych emocji i stanów. Nie można jednak mylić tych atrybutów z namolnością, wścibstwem i napastliwością. Korepetytor ma prawo do prywatności i nie musi odpowiadać na wszystkie pytania swoich klientów. Jak się zachować w sytuacji, gdy uczeń ciągnie nauczyciela za język i prowokuje krępujące sytuacje?

Ile pan zarabia w szkole, a ile na prywatnych lekcjach w miesiącu?

Można tutaj zastosować metodę „mam związane ręce”, tzn. nie można udzielić odpowiedzi, ponieważ jest to objęte tajemnicą umowy: „Zobowiązałem się, że zachowam to dla siebie”. W ten sposób odsuwa się od siebie odpowiedzialność za brak informacji zwrotnej.

Dlaczego pan mieszka sam?

Pomocna jest w tym przypadku technika zwana „negatyw pozytywem”, której istota sprowadza się do zneutralizowania ujemnego wydźwięku pytania dzięki postawieniu sprawy w pozytywnym świetle, np. „Myślisz, że to źle? Ja doszukuję się samych plusów: mam ciszę i spokój, nikt nie bałagani”.

A jak idzie Ani (koleżance, która też korzysta z usług korepetytora)?

Najlepiej zastosować metodę „odbicia piłeczki”, czyli zadanie identycznego albo podobnego pytania drugiej stronie: „A tobie jak idzie nauka? Czy nauczyłeś się czegoś podczas korepetycji?”.

Ile pan zapłacił za meble do pokoju?

Można odpowiedzieć: „Trudno to wszystko skalkulować. To stary zakup, zatem nie pamiętam wszystkich cen”. Wykorzystanie metody „niepełnych danych” pozwala na poinformowanie pytającego, że nie posiada się wszystkich danych, by udzielić rzetelnej odpowiedzi.

Ma Pan świetne auto – na pewno dużo kosztowało?

W tym przypadku można użyć formy żartu, by ukrócić naprzykrzanie się ucznia, np. „Trzeba było pracować w pocie czoła przez sto lat”. Ironizowanie bardzo denerwuje wścibskich, a przecież o to chodzi.

Ile ma Pan lat?

Najlepiej wysłać komunikat zwrotny typu: „Szczęśliwi czasu nie liczą. Mamy tyle lat, na ile się czujemy”.

Czy przyjaźni się Pan z polonistką ze szkoły?

Najkorzystniej sformułować tutaj „pytanie powrotne” (metoda lustrzanego odbicia) tak, by uczeń poczuł się niezręcznie przez swoją nachalność. Sprawdza się uniwersalna konstrukcja: „Czy ja dobrze rozumiem, że...”. Dalsza część zależy od tematu dyskusji, np. „(...) twoim głównym problemem na tę chwilę jest moje życie osobiste?”.

Wierzy Pan w Boga? Za jaką partią polityczną się Pan opowiada?

Przystoi odpowiedzieć uczniowi: „Nie utożsamiam się z żadną z opcji politycznych. Zawsze staram się rozgraniczać życie osobiste, zawodowe od wiary i dlatego będziemy teraz mówić o tym, co nas interesuje, czyli o maturze z biologii”.

Pan tego nie wie?

Zdarza się, że uczeń zapyta o coś korepetytora z dziedziny wiedzy, nad którą pracują, a on nie zna odpowiedzi. Jest to normalne, bo nauczyciel to nie chodząca encyklopedia. Ważne jest, aby poinformować klienta, że akurat na tego typu zagadkę nie zna rozwiązania, ale sięgnie do fachowej literatury, pogłówkuje i na następnym spotkaniu udzieli konstruktywnej odpowiedzi.

Warto zapamiętać kilka uniwersalnych wypowiedzi, by udzielić odpowiedzi ciekawskiemu uczniowi: „A czemu się tym interesujesz? Zawsze podziwiałem twoją umiejętność zadawania niedyskretnych pytań. Naprawdę chcesz to wiedzieć? To moje prywatne sprawy i nie muszę ci udzielać odpowiedzi”.

Uczniowie będą zadawać trudne i krępujące pytania, a korepetytorzy nie powinni chować głowy w piasek, tylko pozostawać sobą i zmierzać do konfrontacji. Najważniejszy jest szacunek do drugiego człowieka, respektowanie czyjejś prywatności i godności. Są granice, których nie powinno się przekraczać.

A jak to wygląda u Was? Napiszcie poniżej w komentarzach (pod tym artykułem), jakie trudne pytania zadali Wam uczniowie? 3 najciekawsze nagrodzimy miesięcznym wyróżnieniem Waszego ogłoszenia.  3 komentarze wybierzemy 5.07.2017 r. 

O autorze

avatar
eduprasowka-lipiec-bloggg

Te artykuły też mogą Ci się spodobać

Co robić, by uczeń nie zraził się do systemu edukacji

Co robić, by uczeń nie zraził się do systemu edukacji

Pierwsze dni w szkole są ogromnym stresem dla wielu osób. Z jednej strony to wyzwanie, przełom w życiu, ale też żmudna praca, poświęcenie i zmiana dotychczasowej egzystencji. Inauguracyjny dzwonek wywołuje trwogę, oszołomienie i obawy. Często okazuje się, że te negatywne odczucia były niepotrzebne, bo szkoła wcale nie jest taka straszna, a nawet można w niej miło spędzić czas. Grunt to pozytywne myślenie i dobre nastawienie!

Jak się uczyć, żeby się nauczyć?

Jak się uczyć, żeby się nauczyć?

Rozplanowanie sobie nauki, przygotowanie materiałów i odpowiedni zapasu czasu to podstawa. Istotny jest również sposób nauki. A każdy uczy się inaczej, czego innego potrzebuje, żeby przyswoić nową wiedzę. Jak zatem można się uczyć?

Dodaj ogłoszenie
Ogłoszenia korepetycji
KATEGORIE WPISÓW
Najpopularniejsze artykuły
Poprawka matury 2026: zasady, terminy i plan przygotowań

Poprawka matury 2026: oświadczenie do 15 lipca, egzamin 24–25 sierpnia. Sprawdź zasady, dokumenty i plan przygotowań.

Wyniki matur 2026: zdawalność, średnie CKE i co dalej

Wyniki matur 2026 od 8 lipca, 8:30 w ZIU. Sprawdź zdawalność, średnie CKE i co zrobić dalej: IRK, wgląd, poprawka.

Wyniki egzaminu ósmoklasisty 2026: średnie CKE i co dalej

Wyniki egzaminu ósmoklasisty 2026 od 3 lipca, 8:30 w ZIU. Sprawdź średnie CKE, co oznacza Twój wynik i co teraz zrobić.

Baza testów