„Matematyka łatwa, lekka i przyjemna… po dostaniu się do wymarzonego liceum z najlepszym profilem rozszerzonym ten zbiór okazał się pusty…
Zderzenie z rzeczywistością „topowego” liceum w naszym przypadku było bolesne. Wrzesień zamienił mi dziecko z osoby zafascynowanej matematyką na zakompleksionego człowieka, który zastanawia się, gdzie ma mózg, bo przecież coś z nim nie tak, skoro każda lekcja pogłębia tylko przekonanie, że jest się zerem.
Dzisiaj, po kilku miesiącach korepetycji wrócił zadziorny „błysk w oku” ;).
Czy Pan Marcin jest cudotwórcą? Powiedziałabym, że raczej realistą z poczuciem humoru, ale przede wszystkim z pomysłem na to czego i jak chce uczyć. W sumie to w realiach naszego szkolnictwa można traktować w kategoriach cudu ;)
Cenię Pana Marcina za to, że ma określone cele, które dopasowuje do danej sytuacji, nie tracąc z oczu tego co najważniejsze: przygotowania ucznia do jak najlepszego zdania matury.
Polecam - matka humanistka”
— Marzena · 3 mies. temuCzytaj całość