Magister chemii z 10-letnim doświadczeniem korepetytora pomoże w przygotowaniu do matury, nadrobieniu zaległości czy pracy z bieżącym materiałem. Na zajęciach indywidualnych duża uwaga przywiązywana jest do zrozumienia...
„Hej! Jeżeli jesteś osobą, która szuka kogoś, kto w spokojny, zrozumiały sposób i krok po kroku przeprowadzi Cię przez naukę tego „strasznego” przedmiotu, jakim jest chemia, a przy okazji zarazi Cię ciekawością do odkrywania jej na co dzień, to dobrze trafiłeś! Co miałam na myśli, pisząc „strasznego przedmiotu”? Być może jesteś teraz w tym samym miejscu, w którym ja byłam trzy lata temu. Opowiem Ci kawałek mojej historii — może zobaczysz w niej siebie. Kiedy zaczynałam 3 klasę liceum, przyszłam do Pani Angeliki z dużymi zaległościami. Mało pamiętałam z 1 i 2 klasy. Każde zadanie wywoływało u mnie lęk i strach, że sobie nie poradzę. Wydawało mi się, że wszyscy w klasie dają radę, tylko nie ja. Ciągle zadawałam sobie pytanie: „Dlaczego mi to nie wychodzi?”. Gdy czytałam treść zadania, miałam totalną pustkę w głowie. Długopis nawet nie drgnął — po prostu bałam się chemii. Z Panią Angeliką zaczęłyśmy od bieżącego materiału ze szkoły. Powoli, spokojnie, bez presji. Zaczęłam rozwiązywać pierwsze zadania, odrabiać prace domowe i uczyć się z notatek oraz tych cudownych zeszytów, które tworzyłyśmy razem. I wtedy zaczęło się coś zmieniać. Może nie magia… ale pierwsza piątka ze sprawdzianu, pierwszy samodzielny pomysł na rozwiązanie zadania, nawet ze stechiometrii! Z czasem zaczęłam lubić ten przedmiot i wierzyć, że mnie też może się udać. A kiedy weszła chemia organiczna, to już całkiem przepadłam. Niestety moim największym przeciwnikiem był czas i jego złe planowanie. Zanim się obejrzałam, byłam już w klasie maturalnej. Nie potrafiłam wtedy dobrze ustalać priorytetów, co przełożyło się na moje wyniki, gap year i decyzję o poprawie matury. Zawsze myślałam, że to z biologii jestem „ta lepsza”, a chemia jest fajna, ale nie jestem wystarczająco mądra, żeby być na takim samym poziomie. Przynajmniej tak było w mojej głowie. Podczas gap yearu Pani Angelika wykonała ogromną pracę, za co jestem jej bardzo wdzięczna. Zawsze miałam zaplanowane zajęcia, cały materiał był uporządkowany od A do Z. Oprócz zadań maturalnych dostawałam mnóstwo zadań ze zbiorów i wiele autorskich materiałów. Wszystkie zadania były sprawdzane na bieżąco, a na pytania mogłam liczyć nawet poza godzinami korepetycji. Bardzo ważna była dla mnie również elastyczność godzin zajęć, ponieważ jestem sportowcem. Pani Angelika zawsze znajdowała świetne mnemotechniki i zabawne skojarzenia, które pomagały zapamiętać trudniejsze zagadnienia. A do tego zajęcia odbywały się w naprawdę miłej i wspierającej atmosferze. Na koniec mojej historii wydarzyło się coś, w co sama wcześniej bym nie uwierzyła. Poprawiłam wynik z chemii aż o 19%, a moim największym sukcesem było to, że napisałam biologię i chemię na dokładnie ten sam procent. Udowodniłam sobie, że potrafię i że mogę być dobra zarówno z biologii, jak i z chemii. Mój wniosek jest prosty: nigdy nie warto się poddawać — trzeba tylko znaleźć odpowiednią osobę, która poprowadzi Cię do sukcesu. Dlatego z całego serca polecam Panią Angelikę jako korepetytorkę z chemii!”




















