Lekcje języka angielskiego z Native Speakerem ze Stanów Zjednoczonych z ponad 7-letnie doświadczeniem w luźniej atmosferze dla każdego! :)
„Pan Damian przez 2 lata prowadził cotygodniowe indywidualne zajęcia z moim synem (obecnie 12 lat). Od początku komunikowałam, iż z uwagi na znajomość j. angielskiego (anglojęzyczne przedszkole i program IB), zależy mi na przygotowaniu syna do egzaminu FCE. Pan Daniel, po po pierwszym spotkaniu z synem, powiedział, iż jeszcze jest za wcześnie, ale rozumie mój cel i będzie go realizował. Z uwagi na cel lekcji tj. przygotowanie pod egzamin, płaciłam więcej. Po pierwszym roku spotkań, otrzymałam lakoniczną, ale pozytywną ocenę postępów syna. Po 2 latach poprosiłam o feedback odnośnie postępów syna oraz perspektywy przystąpienia do egzaminu ... feeedback jaki otrzymałam w skrócie : p. Damian nie przygotowuje do egzaminów (pomijam podwyższaną cenę, jaką płaciliśmy za kurs pod egzamin) oraz odmawia uczenia syna z uwagi na nadmierne oczekiwania matki i rujnowanie dzieciństwa dziecka ... ). Można mieć różne perspektywy - mój syn od 3 roku życia był "zanurzony" w j. angielskim (przedszkole anglojęzyczne + obecnie program IB) i zależało mi na utrzymaniu tempa "naturalnego" poznawania języka i ...przy okazji, robienia certyfikatów potwierdzających poziom (choćby pod LO...). Mój syn bardzo lubił zajęcia z p. Damianem i bardzo się na nie cieszył (gównie z uwagi na mnóstwo rozmów o grach ...), niemniej z mojej perspektywy ... zupełny brak zrozumienia i realizacji, od początku komunikowanych oczekiwań i w mojej opinii uzgodnień jakie mieliśmy. Odnośnie moich nadmiernych oczekiwań ... syn w dwóch prestiżowych szkołach językowych dostał na testach kwalifikujących ocenę B2/C1 (FCE jest na poziomie B2) i będzie chodził na zajęcia ze swoimi ciut starszymi rówieśnikami (12-14 lat) .. i jest z tego niesamowicie dumny !!! Reasumując: wierzę iż p. Damian jest dobrym nauczycielem do złapania kontaktu z uczniami i konwersacji. Zrozumienie celu, określenia planu nauczania i jego realizacji oraz feedback z postępów dla rodzica .... zupełny brak zrozumienia...”





















