Opis ogłoszenia
Jak wygląda lekcja
Zajęcia trwają 60 lub 90 minut. Dziewięćdziesiąt sprawdza się przy maturze i przy poważniejszych zaległościach — na krótszej lekcji nie da się porządnie przerobić dłuższego zadania z pełnym rozwiązaniem. Godzina wystarcza na bieżącą pracę i przy młodszych uczniach.
Zaczynamy od sprawdzenia, co zostało z poprzednich zajęć: jedno–dwa zadania z tematu sprzed tygodnia. To nie odpytywanie, tylko test, czy materiał się utrwalił, czy tylko wyglądał na zrozumiały przy mnie.
Potem główna część — nowy temat albo luka do załatania. Nowe zagadnienie zawsze zaczynam od jednego przykładu rozwiązanego wolno i z komentarzem, dopiero potem uczeń liczy sam. Na koniec krótkie podsumowanie: co dziś było i na co uważać w podobnych zadaniach.
Zasada, na której to stoi Zadania rozwiązuje uczeń, nie ja. Patrzenie, jak ktoś sprawnie liczy przy tablicy, daje złudzenie zrozumienia, które kończy się na pierwszej samodzielnej kartkówce. Siedzę obok, pilnuję toku i wchodzę tam, gdzie się zacina — ale długopis jest po stronie ucznia.
Co robimy na zajęciach
- Diagnoza luk — rzadko są tam, gdzie wskazuje ostatnia ocena. Kłopot z równaniami kwadratowymi to zwykle kłopot z przekształceniami sprzed dwóch lat, a z funkcjami — z ułamkami.
- Zrozumienie zamiast schematu — tłumaczę, dlaczego dana metoda działa. Uczeń, który to rozumie, poradzi sobie z zadaniem, którego nigdy nie widział; uczeń z wyuczonym schematem stanie.
- Rachunki i tempo — sprawność w podstawowych przekształceniach, bo to na niej przepada najwięcej punktów. Nie z niewiedzy, tylko z pomyłek pod presją czasu.
- Zapis rozwiązania — na egzaminach punktuje się drogę, nie tylko wynik. Uczymy się zapisywać tak, żeby sprawdzający miał za co przyznać punkty.
- Typowe pułapki — znaki, dziedzina, jednostki, sprawdzenie czy wynik ma sens. Kilka nawyków, które ratują parę punktów na każdym sprawdzianie
Wykształcenie
Kursy i szkolenia
Nie dodano
Doświadczenie
Nie dodano
Udzielam także korepetycji
Opinie
Ten korepetytor nie ma jeszcze opinii.
